Niedawno otwarta ścieżka rowerowa wzdłuż ul. Pomorskiej stała się ulubionym miejscem nie tylko cyklistów. W weekendy można tam spotkać całe rodziny – od dziadków na elektrycznych rowerach po wnuki na hulajnogach.
„Wreszcie mogę bezpiecznie jeździć z córką do szkoły” – mówi Joanna Michalska, mama 8-letniej Zosi. „Wcześniej jechałyśmy chodnikiem albo ruchliwą ulicą, co było stresujące.”
Ścieżka ma 2,5 km długości i łączy centrum miasta z osiedlem przy ul. Kasztanowej. Koszt budowy wyniósł 800 tys. zł. Inwestycja wpisuje się w miejski plan rozwoju komunikacji rowerowej.
Nie wszyscy jednak są zadowoleni. Niektórzy kierowcy narzekają na zmniejszoną liczbę miejsc parkingowych. „Rozumiem, że rowery to przyszłość, ale gdzie mam zaparkować, gdy jadę do centrum?” – pyta pan Andrzej, mieszkaniec ul. Sosnowej.
Burmistrz zapowiada, że to dopiero początek. W planach są kolejne odcinki, które połączą Rumię z sąsiednimi gminami.



